• Wpisów: 173
  • Średnio co: 14 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 06:27
  • Licznik odwiedzin: 22 383 / 2495 dni
 
dieta.13
 
bez znaczenia: 25.03.2012r.
95 dni do wakacji ♥
73 dzień diety



Jestem niewyspana, nie mam lekcji z piątku, nie ćwiczyłam jeszcze, a w kościele kolana mi ,,chodziły" we wszystkie strony. O,o
Znów się kłóciłam z mamą. Przynajmniej tyle, że pojechała do babci. Miejmy nadzieję, że mojemu kotowi obiad posmakuje.
Kłóciłam się z nią znów o jedzenie, a właściwie o niejedzenie. Ważyłam mięso i sałatę.
Nie wiem co się stało, zobaczyłam ilość kcal na sosie do sałatki, który był dodany do niej i wpadłam w furię.
Kolejny dzień płacze, moja mama też.
Znów ją wpędzę w depresję, ona się stara a ja to olewam. Kurwa.

551e17970009bbee4f56637d.png


Śniadanie(19)
1x sonko lekkie razowe z miodem : ok. 19 kcal
Obiad(0)
Inne(19)
1x sonko lekkie razowe z miodem : ok. 19 kcal

Wysiłek
spacer : 18 min.
skakanka : 2,5 min.
taniec : 10 min.
pajacyki : 200
bieg w miejscu : 1,5 min.

anosnr_large.jpg


Wszystko wymaga czasu,
A.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
     
  • awatar
     
     
    suicide †
    Udawaj że jesz. Przez jakiś czas. Mama pomyśli że jest dobrze. Potem trzeba się kryć.
     
  •  
  •  
     
    eh . moja mam też zawsze robi problemy ,nie rozumie tego że nie chcę tak wyglądać . i zamiast mnie wspierać to tylko dołuje
     
  • awatar
     
     
    nieracjonalnie
    ehh każdy ma problemy z rodzicami i w ogóle niestety kurde takie życie :( trzymaj się :) zacznij może jeść tak jak tam poprzedniczka napisała nawet i do tych 400 kcal na pewno bd miała więcej siły i energii :) Czas czasem.. spróbuj od jutra :D
     
  •  
     
    wow a żeś się najadła.. ;p
    Będzie dobrze, staraj się tylko nie martwić mamy, ja mojej ostatnio oszczędzam niektórych informacji...
     
  •  
     
    Jaki świetny bilans ? Świetny bilans wynosi co najmniej 400kcal na dzień(jak nie więcej) jak nie chcesz mieć efektów jo-jo,cellulitu, ani uszczerbków na zdrowiu ! chcesz popaść w anoreksję itp? mama się o ciebie martwi i się jej nie dziwie, sama nie pozwoliłabym mojemu dziecku tak jadać... Ja piernicze, to chore, co wy tu jej piszecie. Przejdź na dietę, a nie głodówkę. Zobaczysz ,że nabawisz się tylko przez to problemów, a wolimy ich unikać, co nie ?
     
  •  
     
    ladny bilans:*
    powodzenia z mama, spróbuj ja jakos przekonac do swojej diety:)
     
  •  
     
    moja matka podobnie się zachwouje... nie martw się:*
    świetny bilans.
     
  • awatar
     
     
    LuckBerry
    Ooo bedzie lpeiiej. tez sie ostatnio z mama o jedzenie kłoce. mowi ze nic nie jadam, ze sama siebie niszcze, ze to ejst chore. babcia z kolei ze po twarzy caly czas widzi ze mizernieje. ale to minie.
    czasami robie tak ze na sniadanie i w szkole nic nie jadam, a z obiadem czekam na mame, razem z nia go jem normalnie i mam spokoj na 2-3 dni..
     
  •  
     
    Moja takich obaw nie ma, w ogóle jakoś nigdy sięmną specjalnie nie przejmowała. Babcia tylko mnie wkurzyła - stwierdziła, że ja to bardzo schudłam, nie powinnam sięjuż odchudzać i w ogóle blada jestem, nagadała mojej mamie, żeby mnie na pobranie krwi zabrała.
     
  •  
     
    No tak... Ja mam to szczęście, że widuję się z nią tylko w weekendy, pomijając zeszły tydzień, który cały czas siedziałam w domu, przez co miałam te głupie napady -,-''
     
  •  
     
    Perfekcyjny bilans :)
    A mamę po prostu...kłam, unikniesz wtedy kłótni.
     
  •  
     
    No i dzięki ;) Ale u Ciebie jeszcze piękniej. A jeśli chodzi o mamę - może spróbuj bardziej ją oszukiwać z jedzeniem, żeby się tak nie zamartwiała?